Była u nas ostatnio Sąsiadka - zdziwiona tym jak myjemy jedzonko zażądała, że musimy o tym napisać. Słucham się więc :) W pierwszej kolejności pamiętamy zawsze o umyciu rąk. Owoce i warzywa myjemy nawet wtedy, gdy wydają się nam czyste. Być może są one czyste od piasku czy błota, mogą być również wolne od zanieczyszczeń chemicznych, jednak z pewnością znajdują się na nich bakterie i drobnoustroje. Dlatego jak zrobimy zakupy nasze owoce i warzywa moczą się w zlewie w zimnej wodzie z odrobiną sody i octu. Myjemy wszystko, aby pozbyć się resztek szkodliwych nawozów sztucznych – azotanów i azotynów, czy innych pestycydów.
Potem suszymy dokładnie i przechowujemy w lodówce.

Cytrusy traktujemy specjalnie - wiem z wielu filmów dokumentalnych, że aby przetrwały transport są dodatkowo chronione, aby ładnie wyglądały w sklepie (dlatego tak się świecą). To, co ładnie wygląda nie zawsze służy naszemu zdrowiu. Ponieważ jednak jestem fanką ananasów, mango i bananów, a także świeżo wyciśniętego soku z grejpfruta cytrusy myjemy w ciepłej wodzie ze wspomnianą już sobą i octem - często moczą się tak całą noc. Rano dokładnie je myjemy pod bieżącą wodą i osuszamy.

Czytałam takie badania w których wykazano, że dokładne mycie warzyw i owoców pomaga zredukować ilość zgromadzonych w nich pestycydów. Wykazano, że mycie pozwala na zredukowanie ilości endosulfanu ponad 20-krotnie!

Jeśli zdarzy nam się chwycić na straganie kilka truskawek czy śliwek nie powinno nam się nic stać. Pamiętajmy jednak, że jedzenie niemytych warzyw i owoców nie jest zalecane. Szczególną ostrożność zachować należy w przypadku dzieci, a także osób z obniżoną odpornością czy skłonnościami do problemów trawiennych i jelitowych. Dość łatwo bowiem w taki sposób doprowadzić do bólu brzucha, biegunki czy wymiotów.

Mięsa i ryby tylko płuczemy pod bieżącą wodą przed porcjowaniem. Nie jemy ich na surowo, a obróbka termiczna zabija zarazki. Za to dokładnie octem, a później w zmywarce myjemy noże i deski które były używane np. do ich porcjowania aby później je zamrozić.

To wcale nie jest trudne, ani czasochłonne, a wymaga po prostu nowych nawyków dla własnego dobra i dobra swoich najbliższych.

Na zdrowie!