/ głodny

Czy pomagasz Bogu?

«Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały.
I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów.
Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.
Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: „Pójdźcie, błogosławieni u Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata!
Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;
byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie”.
Wówczas zapytają sprawiedliwi: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? Albo spragnionym i daliśmy Ci pić?
Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię, lub nagim i przyodzialiśmy Cię?
Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?”
A Król im odpowie: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście”.
Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!
Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić;
byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie”.
Wówczas zapytają i ci: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?”
Wtedy odpowie im: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tego i Mnie nie uczyniliście”.
I pójdą ci na wieczną karę, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego».

Mateusza 25,31-46.

Jakże łatwiej przychodzi nam pomaganie komuś, od kogo coś potrzebujemy. O ile chętniej niesiemy pomoc, gdy chcemy zyskać względy u kogoś? Jezus mówi dziś do nas, że pomagając słabszemu to tak, jakbyśmy pomogli samemu Jezusowi! Wyobraźcie sobie sytuację, że pomagając np bezdomnemu i dając mu pić, ponieważ jest spragniony lub jeść, ponieważ jest głodny, to tak jakbyście samego Jezusa poili lub karmili! Niesamowita perspektywa, która niestety rzadko jest dostrzegana.

W minioną sobotę wraz z Żoną prowadziliśmy jeden stolik, podczas pierwszego spotkania kursu Alpha. To niesamowite, że przyszło ponad 60 osób, które są głodne Boga! Wiele z tych osób zostało mocno doświadczonych przez życie, natomiast wszystkich łączyło jedno – chęć przybliżenia się do Boga! Robiliśmy wszystko co tylko mogliśmy, aby osoby te, czuły się swobodnie, aby czuły się chciane, aby mogły się wypowiedzieć, zadać nurtujące ich pytania i co najważniejsze, aby mogły nakarmić się Słowem Bożym. Samo spotkanie trwało około 2 godziny natomiast przegotowania przed i po spotkaniu zajęły nam ponad 4 godziny. I wiecie co? Mimo późnej pory, wszyscy byliśmy bardzo szczęśliwi, ponieważ czuliśmy, że nasza praca sprawiła ogromną radość uczestnikom i… Bogu.

Są takie momenty, których nie zamieniłbyś na nic innego. Ja w sobotę wieczór miałem taką chwilę! Dlaczego? Ponieważ sam jeszcze parę lat temu byłem w miejscu tych osób, osób które szukają, które mają wątpliwości, ale mają również pustkę, której sami nie potrafią zapełnić! O takich też osobach mówi dzisiejsza Ewangelia, a my wczoraj mogliśmy nie tylko posilić i napoić te osoby kawą, herbatą, ciastem oraz ciepłym posiłkiem, ale przede wszystkim, mogliśmy ich napełnić Słowem Bożym i chociaż o jeden krok zbliżyć ich do Boga.

Nasze życie składa się przede wszystkim z drobnych gestów miłości. Zastanów się dziś proszę nad Twoimi uczynkami. Czy gdybyś miał się spotkać z Jezusem dziś wieczorem, to co byś Mu powiedział? Niech dzisiejszego dnia towarzyszą nam słowa Jezusa: *Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tego i Mnie nie uczyniliście. *Amen.

Czy pomagasz Bogu?
Share this