/ Bóg

Spraw Bogu radość!

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie.
A wy bądźcie podobni do ludzi, oczekujących swego Pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze.
Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę, powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał.
Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie.
A to rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie złodziej ma przyjść, nie pozwoliłby włamać się do swego domu.
Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie”.

Łukasza 12,35-40.

Kochani nasza akcja „Okryj się Słowem Bożym” trwa już kilka miesięcy i za każdym razem czytając Słowo Boże i pisząc wam, moje przemyślenia na temat Ewangelii, nie mogę się nadziwić, że mając do dyspozycji „Księgę”, w której mamy wszystko, czego tylko potrzebujemy, aby mieć szczęśliwe życie … tak rzadko do niej sięgamy. Piszę to również do siebie, ponieważ sam zacząłem czytać Pismo dopiero kilka lat temu. Oczywiście moją wymówką było najczęściej *nie mam czasu, *lub *to jest dla mnie niezrozumiałe i bez sensu. *Natomiast jest dzisiaj tyle komentarzy czy konferencji na temat konkretnych fragmentów Pisma, że tylko jeżeli ktoś chce i poświęci na Słowo Boże odrobinę energii i chęci, na pewno zacznie powolutku rozumieć naukę Jezusa. Dlaczego to piszę?

Dzisiejszy fragment zachęca nas do tego abyśmy oczekiwali Pana i czytamy *A wy bądźcie podobni do ludzi, oczekujących swego Pana. *Odchodząc na chwilkę od Ewangelii, chcę Ci zadać jedno pytanie: jak można okazać komuś miłość i to, że dana osoba jest dla nas ważna? Tak zupełnie po ludzku, zastanów się proszę chwilę zanim zaczniesz czytać dalej.

Na pewno można naszą miłość wyrazić słowami i powiedzieć po prostu do kogoś *kocham Cię i jesteś dla mnie ważna. *Można również miłość wyrazić gestem przytulając kogoś lub np. iść razem na spacer trzymając się za ręce. Miłość wyrażamy też prezentami mniejszymi i większymi. Czy jeszcze przychodzi Ci coś na myśl? Dzisiejsza Ewangelia pokazuje nam jeszcze jeden sposób wyrażenia miłości, a mianowicie oczekiwanie i czuwanie. Gdy ma Cię odwiedzić Twoja dziewczyna, Twój chłopak, kolega, z którym nie widziałeś się długo, lub ktokolwiek inny, na kim Ci zależy, to jak się zachowujesz? Gdy ktoś bliski wyjeżdża np na tydzień, albo Twoja Żona musiała pojechać zaopiekować się np swoim tatą, to czy myślisz o niej, czy jej oczekujesz? A jak się czujesz w sytuacji odwrotnej np. miałeś wczoraj urodziny, ale bliska Ci osoba, zapomniała o tym, co czujesz wtedy?

Jeżeli Jezus jest dla nas naprawdę ważny, to czy myślimy o nim często i oczekujemy Go? Czy radujemy się gdy możemy Go bliżej poznać? A teraz wracając do początku dzisiejszego rozważania – czy czytanie Pisma nie jest właśnie postawą czuwania i oczekiwania na przyjście Jezusa do naszego serca, życia? Gdy nasze myśli często płyną w stronę Boga, On się z tego bardzo raduje i napisane jest Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę, powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał. Amen.

Spraw Bogu radość!
Share this