/ Bóg

Twoje ?!?

Spostrzeżenie tego, jak bogate jest dzieło Stwórcy, jest pierwszym krokiem do rozwinięcia u siebie postawy hojności i wdzięczności. Drugim jest zdanie sobie sprawy, że w odniesieniu do tego, co mamy słowo „moje” nie jest właściwe. Wszystko, co widzisz i czego dotykasz, tak naprawdę pochodzi od Niego. „Mój” Mąż też została mi podarowany, czyli dany w darze, a nie na własność. Wszystko co mamy i kim jesteśmy jest darem. Może teraz budzić się w Tobie oburzenie, że niewiele masz. Jeśli tak, zapytaj siebie czy pozwalasz (a może masz postawę roszczeniową?) aby Cię obdarowywano? Czy umiesz przyjmować i jesteś gotowy dawać swój czas, energię, pieniądze? Pan Bóg dał nam WSZYSTKO. Ze względu na swoją Miłość do nas, zdecydował się oddać nam to wszystko. Piękne góry, uśmiech dziecka, powietrze, przepyszne jedzenie, czystą wodę. A co my z tym robimy? Co Ty z tym robisz? Co ja z tym robię? Pomyśl o tym w odniesieniu do najprostszych rzeczy. Nie jesteśmy tego właścicielami, a jedynie zarządcami.

W wyznaniu wiary mówimy, że wierzymy w Pana Stwórcę wszelkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych, a co za tym idzie mówimy, że wszystko to, co jest „nasze” jest darem. WSZYSTKO! **Naszą odpowiedzią na te prezenty od Boga powinno być rozsądne i gospodarne zarządzanie tymi dobrami. Nic byś w życiu nie osiągnął gdyby nie dane Ci talenty.
**

Jako zarządcy odpowiedzialnie dbamy o dary Boga i hojnie dzielimy się danym nam od Boga czasem, talentami i skarbem. Także czas, którym dzielimy się z innymi został nam niejako „wypożyczony”. No, chyba, że Ty zasłużyłeś na życie? Hmm? Dzieląc się talentami w służbie innym wiemy, że one są od Boga. To, co teraz do Ciebie piszę, a Ty to czytasz to też Jego dar dla nas. Ja jestem tylko narzędziem w Jego rękach. Ty także możesz nim być jeśli Mu zaufasz! Dzieląc się skarbem materialnym (czymś cennym, a nie czymś co zbywa) masz świadomość, że wszystkie zasoby ziemskie zostały stworzone przez Boga dla dobra wszystkich ludzi. To ogromna odpowiedzialność!

W zarządzaniu nie chodzi więc o pieniądze, a o podejście. To jest duchowość, postawa, która polepsza relację z Bogiem, samym sobą i innymi. To nie deal coś za coś, ani złota rybka, którą szantażuje się. To całościowa postawa wdzięczności, bo wszystko jest darem od Boga!

Twoje ?!?
Share this