/ Bóg

Słowo ma ogromną moc!

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo.
Ono było na początku u Boga.
Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało.
W Nim było życie, a życie było światłością ludzi,
a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.
Pojawił się człowiek posłany przez Boga, Jan mu było na imię.
Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o Światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego.
Nie był on światłością, lecz posłanym, aby zaświadczyć o Światłości.
Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi.
Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał.
Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli.
Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego,
którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili.
A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy.
Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie».
Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali  łaskę po łasce.
Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa.
Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.

Jana 1,1-18.

*Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. *

Dziś Bóg pokazuje nam jak wielką moc ma słowo, ba nawet mówi, że On jest tym Słowem. Najważniejszym Słowem jest Bóg! Skoro tak, to dlaczego tak rzadko, sięgamy do Jego Słowa jakim jest Pismo Święte? W jednym ze swoich utworów rapera TAU słyszymy: *Biblia jest naprawdę żywa, Więc używaj jej jak najczęściej, by zmartwychwstać. *Nic dodać, nic ująć.

Zastanówmy się dzisiaj nad naszymi słowami, które wypowiadamy do drugiego człowieka. Może czasem mówimy coś w formie żartu lub staramy się być zabawni i wypowiadamy pewne słowa, które zupełnie dla nas nieświadomie, ranią drugą stronę. Potem my całkowicie o tym zapominamy, a druga osoba siedzi w domu i nasze słowa cały czas w niej „pracują”. Słowo ma wielką moc i może zarówno podnosić na duchu, radować i wspierać, ale może również ranić i sprawić, że druga osoba straci pewność siebie, swoją męskość, atrakcyjność lub wartość siebie. Uważajmy, więc bardzo na słowa, które wypowiadamy i błogosławmy  drugiego człowieka.

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo.
Ono było na początku u Boga
.
Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało…

Amen!

Słowo ma ogromną moc!
Share this