/ Bóg

Jesteś powołany!

Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna.
Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem.
Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza.
Jednakże matka jego odpowiedziała: «Nie, lecz ma otrzymać imię Jan».
Odrzekli jej: «Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię».
Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać.
On zażądał tabliczki i napisał: «Jan będzie mu na imię». I wszyscy się dziwili.
A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił wielbiąc Boga.
I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło.
A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: «Kimże będzie to dziecię?» Bo istotnie ręka Pańska była z nim.

Łukasza 1,57-66.

Któż z nas nie zadaje sobie pytania przy narodzinach, które czytamy w ostatnim wersie dzisiejszej Ewangelii Kimże będzie to dziecię? Gdy widzimy małe dziecko, już snujemy plany co do jego przyszłości. Każde dziecko przychodząc na świat, jest przez Boga powoływane i ma do odegrania rolę, którą może odegrać tylko on sam. Każda nasza historia, jest jedyna i niepowtarzalna.

Niestety bardzo często tak bardzo skupiamy się na dzieciach, że sami zapominamy o tym, że przecież my również jesteśmy powołani przez Boga i mamy swoją misję tutaj na ziemi. Skoro tak, to dlaczego tak często słyszymy lub używamy słów *jestem już na to za stary, *albo *to nie dla mnie, nie dam sobie rady. *Ty również mam powołanie, które dostałeś/dostałaś od samego Boga i nawet gdy dopiero teraz sobie to uświadomisz to … nie jest za późno, aby to powołanie wypełnić! Jak łatwo nam przychodzi usprawiedliwianie się np. wiekiem czy brakiem umiejętności, a jak ciężko jest nam ruszyć z miejsca i te umiejętności nabyć!?

W dzisiejszej Ewangelii cieszymy się z narodzin Jana Chrzciciela, ale możemy się również cieszyć z naszych ponownych narodzin i pójść za powołaniem, które dostaliśmy od Boga! Nikt z nas nie narodził się przypadkowo, a każdy z nas jest wyjątkowy i niepowtarzalny! Pomyśl dziś o swoich narodzinach i powołaniu, przed którym, być może bronisz się rękami i nogami, ponieważ się boisz. Pan jest z Tobą i pomoże Ci, gdy tylko zawierzysz mu swoje życie i pójdziesz drogą powołania, które On Ci ofiarował. Amen.

Jesteś powołany!
Share this