/ barszcz czerwony

Zakwas buraczany na Święta

Aby zdążyć do Świąt Bożego Narodzenia od dziś w naszej kuchni jest zakaz otwierania okna 😉 bo… robi się pyszny i super zdrowy zakwas buraczany na barszcz wigilijny!
Ostatnio pisałam o przepisie na zakwas jaglany – popularnie zwany żurkiem, tu wszystko odbywa się analogicznie tylko zamiast kaszy jaglanej jest burak czerwony. Gotowi aby zrobić domowy probiotyk? Do dzieła! 🙂

Potrzebujemy:

  • 1-2 buraki czerwone (zależy od ich wielkości i jak dużo chcesz ugotować barszczu)
  • 2 ząbki czosnku
  • szklanka ciepłej, ale nie gorącej wody
  • czysty, wyparzony słoik
  • chusteczka higieniczna lub jeden listek ręcznika papierowego
  • gumka recepturka

Buraczki ubieram ze skorki (ok, proszę Przemka, bo ja nie lubię się brudzić w kuchni 😉 ). Kroję na mniejsze kawałki i wrzucam do słoika, ubieram też i kroję na mniejsze kawałki czosnek (ich wielkość nie ma znaczenia, Przemek po prostu nie zje dużego kawałka czosnku w zupie) i też dodaję do buraczków. Całość zalewam ciepłą wodą.
Słoik przykrywam chusteczką/papierowym ręcznikiem, aby nie wpadła do środka – mocuję chusteczkę/ręcznik gumką, aby była taka siateczka (nie przykrywamy już niczym więcej).
Odstawiam ciemne i ciepłe miejsce (u nas koło kaloryfera w kuchni i nie otwieramy przez ten czas okna, od temperatury zależy jak szybko zakwas będzie kwaśny) na 3-5 dni. Przez ten czas możesz kilka razy zamieszać czystą łyżeczką całość. Jak zakwas będzie gotowy – ściągnij gumkę recepturkę i chusteczkę/ręcznik i zakręć słoik. Zakwas można trzymać w lodówce aż będziesz mieć czas do zrobienia barszczyku.

I do barszczu dodasz tylko sól i ewentualnie ulubione przyprawy, a nie chemiczne kostki czy proszki!

Zakwas buraczany na Święta
Share this