/ dieta

Jak zwiększyć swoją odporność jesienią?

Jesień rozgościła się na dobre, a wraz z nią przyszły przeziębienia i grypy. Mimo, że często mówimy, że to przez pogodę to nie zapominaj, że odpowiednimi wyborami można sobie pomóc. Zmęczenie i zła dieta, niedospanie, brak odpoczynku przyczynia się do rozwoju infekcji.  Dlatego w okresie tzw. przesileń szczególnie warto pamiętać o tych zasadach (a najlepiej przez cały rok!).

  1. Właściwa dieta
    Jestem żywym dowodem na to, że i największy chorowitek jedząc zdrowe i zbilansowane posiłki może …. zapomnieć o chorobie! Nie pamiętam kiedy byłam chora, a to dzięki temu, że dieta u nas w domu to nie jednorazowy przypływ emocji, ale stały nawyk. Jemy bardzo dużo surowych warzyw i owoców,  domowe pasty i inne smarowidła. Nam akurat nie służy gluten i laktoza, ale nie eliminuj sam z diety tych produktów tylko zrób odpowiednie testy alergiczne w dowolnym laboratorium, bo jeśli jesz coś co Ci szkodzi – sam się trujesz. W zimę jemy też tłuste ryby (tylko nie kupujcie hodowlanych, a wyłowione z morza – czytaj etykiety, pytaj i nie bój się, że ktoś sobie coś pomyśli, hodowlane ryby karmi się modyfikowanym genetycznie pokarmem, co ma na pewno wpływ na nasz organizm), a także kiszonki (ja w ciąży jem mnóstwo kiszonek). Robimy też sami zakwasy: jaglany lub buraczany. Chodzi o to, aby nasze jelita były odżywione. Jeśli chcecie napiszę o prebiotykach i probiotykach, ale nie tych z aptek i sklepów, a z natury! Dajcie znać czy chcecie 🙂 Szczególnie ważne w tym okresie jest dostarczenie witaminy C, która oprócz w kiszonkach jest w natce pietruszki, brokułach, suszonych morelach, cytrusach, dlatego że witamina ta wpływa na wzrost i sprawność komórek odpornościowych. Witamina A chroni błony śluzowe układu oddechowego przed przenikaniem bakterii i wirusów, a znajdziesz ją w jajkach, zielonych, żółtych i pomarańczowych warzywach. My zauważyliśmy także, że jedząc nabiał ze sklepu pojawia nam się katar, to dlatego, że w niektórych organizmach wydziela się pod ich wpływam nadmiar śluzu – zaobserwuj siebie, my po diagnostyce i obserwacji zrezygnowaliśmy z nabiału i żyjemy 🙂 Jeszcze jednym ważnym składnikiem jest cynk, który bierze udział w produkowaniu przeciwciał odpornościowych, aby sobie go dostarczyć jedz strączki oraz pestki dyni. Warto zadbać także o to, aby Twój organizm dostał żelazo, a znajdziesz je w burakach, szpinaku, szparagach, orzechy nerkowca – zwiększysz odporność i dodasz sobie energii.
  2. Woda
    Pamiętaj, że zdrowa dieta to jedno, a picie wody, zielonej herbaty, czyli nawadnianie organizmu pozwala wszystkim składnikom odżywić organizm. Znam osoby, które jedzą zdrowo, ale zapominają pić. Wtedy sam utrudniasz sobie przyswajanie tego, co zjadasz.
  3. Postaw na aktywność
    Amerykańscy naukowcy sprawdzili, że osoby aktywne fizycznie chorują o połowę rzadziej! Także wybierz taką aktywność jaką lubisz, możesz chodzić z kijkami, rozciągać się, pływać, spacerować, chodzić na siłownię i co tylko chcesz, ale ruszaj się. Nie liczy się bieganie po domu od kuchni do TV! 😉 pogoda nie sprzyja spacerom? Skocz na basen lub siłownie, albo inne zajęcia. Ćwicz w domu z Chodakowską, Mel-B czy z koleżanką. Nie ma znaczenia, po prostu się ruszaj 🙂 szczególnie jak Ci się nie chce!
  4. Hartuj się
    Nie przegrzewaj mieszkania. Wietrz w dzień pomieszczenia. Możesz też brać na przemian ciepły i zimny prysznic, choć dla mnie to jest naprawdę trudne. Muszę tu się jeszcze… zahartować 🙂 Przemek, który jest morsem uczy mnie, że przegrzewanie siebie nie jest niczym dobrym. I choć jestem oporną uczennicą w tym zakresie widzę, że Przemek ma katar raz na … 2 lata 😀 dzielę się więc tym punktem, choć wiem, że sama nie domagam, chcę jednak abyś trzymał się zdrowo!
  5. Zadbaj o wypoczynek i sen
    Jak zarwiesz noc – Twój organizm jest bardziej podatny na infekcje. Szybko robi się ciemno, usiądź z ulubioną książką i gorącą herbatą z przyprawami i poczytaj. Jak nie lubisz czytać – poćwicz, ale odpocznij. Kiedyś za pokutę miałam zrobić sobie coś do picia i przez godzinę po prostu nic nie robić. Najbardziej wymagająca pokuta jaką dostałam! Rozumiem jednak, że wszędobylstwo i natręctwo ogarniania czegoś pozbawia nas ważnej części życia – świadomości i umiejętności bycia. Oczywiście jeśli cały dzień nie robisz nic – rusz się. Tak czy inaczej, dbaj o to, aby w życiu był balans. Warto o to zawalczyć. O relaks, wyciszenie i śmiech też można i dobrze jest zawalczyć, czyli zorganizować przestrzeń do tego. Np. my wczoraj z Przemkiem słuchaliśmy muzyki na yt i graliśmy w karty, a później w statki. Śmiechu było co niemiara! Dodatkowy bonus: redukcja napięcia.
  6. Myj łapki
    Myjąc ręce pozbywasz się drobnoustrojów, którymi podzielili się z Tobą ludzie, z którymi się serdecznie przywitałeś. I choć kocham ludzi i  nie zamierzam jesienią unikać przytulasków i uścisków dłoni – myję ręce zanim zacznę coś jeść, dotknę buzi itp.
  7. Odstaw używki
    Alkohol wypłukuje cenne pierwiastki odpowiedzialne za odporność i wzmaga procesy zapalne w organizmie. Tytoń natomiast wysusza śluzówkę i naraża ją na atak wirusów, a nawet zwiększa ryzyko pojawienia się alergii.
  8. Ubieraj się na cebulkę
    To pozwoli Ci reagować na zmieniające się warunki pogodowe. Zadbaj o dobre buty i czapkę.
  9. Uśmiechaj się
    To łączy się z wypoczynkiem/relaksem. Śmiejąc się wydzielasz endorfiny, a nauka potwierdza, że hormony te wzmacniają układ odpornościowy. Śmiej się więc i przebywaj z ludźmi, z którymi możesz bez skrępowania śmiać się aż do łez.
  10. Módl się
    Wiele razy w swoim życiu prosiłam Boga, aby mnie uzdrowił. Niejednokrotnie moje modlitwy zostały wysłuchane, innym razem jak leżałam w łóżku mogłam zrozumieć, że to ja niszczę swój organizm i tak naprawdę łamię przykazanie miłości… poproś Boga, aby pokazał Ci w jaki sposób Ty niszczysz siebie i innych, być może w dobrej wierze. Tak naprawdę od tego, czyli od relacji z Bogiem rozpoczęła się przygoda w poszukiwaniu pełnego zdrowia. **Wierzę, że to Duch Święty prowadzi do Prawdy tych, którzy Jej szukają.  **
Jak zwiększyć swoją odporność jesienią?
Share this