/ Bóg

A Ty w jakich czasach żyjesz?

****Jezus mówił do tłumów: «Gdy ujrzycie chmurę podnoszącą się na zachodzie, zaraz mówicie: „Deszcze idzie”. I tak bywa.
A gdy wiatr wieje z południa, powiadacie: „Będzie upał”. I bywa.
Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże obecnego czasu nie rozpoznajecie?
I dlaczego sami z siebie nie rozróżniacie tego, co jest słuszne?
Gdy idziesz do urzędu ze swym przeciwnikiem, staraj się w drodze dojść z nim do zgody, by cię nie pociągnął do sędziego; a sędzia przekazałby cię dozorcy, dozorca zaś wtrąciłby cię do więzienia.
Powiadam ci, nie wyjdziesz stamtąd, póki nie oddasz ostatniego pieniążka».

Łk. 12,54-59

Jak to jest, że potrafimy przewidzieć upał, gdy wiatr wieje z południa oraz deszcz, gdy chmury nadchodzą z zachodu, a nie potrafimy rozpoznać Boga, który woła do nas każdego dnia?! Dlaczego tak bardzo skupiamy się na tym, co nas otacza oraz na naszych zachciankach i potrzebach? Przecież największą potrzebą, jaką człowiek powinien mieć to być blisko Boga!

Co miał na myśli Jezus mówiąc „*a jakże obecnego czasu nie rozpoznajecie?”. *Jezus mówi nam tutaj o czasie łaski, która jest dla nas dostępna każdego dnia. Jezus woła do nas i objawia nam swoją miłość, która skutkuje odkupieniem naszych win, jednak My tego nie dostrzegamy.

Dzisiejsza Ewangelia przedstawia nam dwie przeszkody, które uniemożliwiają nam dostrzeżenie Jego działania. Po pierwsze ludzie używają swojej inteligencji tylko do rozpoznawania tego co im odpowiada, a więc do tego co chcą widzieć. Dlatego ludzie, którzy byli świadkami Jego cudów w sytuacji, w której Jezus namawiał ich do nawrócenia udawali, że nie wiedzą o co chodzi. Jest to oczywiście obłuda. Drugą przeszkodą jest ludzka nieroztropność, która polega na niereagowaniu wtedy, gdy zło jest jeszcze małe i łatwe do zażegnania, czego konsekwencją są już bardzo duże problemy. Zgodnie z Ewangelią – gdybyś porozumiał się ze swoim przeciwnikiem, nie musiałbyś iść do urzędu i marnować czasu, energii, pieniędzy i wielu innych danych Ci zasobów.

Jezus wie, że jesteśmy słabi i grzeszni, dlatego ofiarowuje nam swoje miłosierdzie każdego dnia. Pytanie czy Ty dostrzegasz Jego Miłość i czy wiesz, że zawsze możesz się do Niego zwrócić? A może szukasz pomocy wszędzie tylko nie u Niego uznając, że jesteś sprytniejszy i sam sobie poradzisz?

A Ty w jakich czasach żyjesz?
Share this