/ Bóg

Jesteś mściwy?

Jezus powiedział do faryzeuszów i do uczonych w Prawie: «Biada wam, ponieważ budujecie grobowce prorokom, a wasi ojcowie ich zamordowali. A tak jesteście świadkami i przytakujecie uczynkom waszych ojców, gdyż oni ich pomordowali, a wy im wznosicie grobowce. Dlatego też powiedziała Mądrość Boża: Poślę do nich proroków i apostołów, a z nich niektórych zabiją i prześladować będą. Tak na tym plemieniu będzie pomszczona krew wszystkich proroków, która została przelana od stworzenia świata,
od krwi Abla aż do krwi Zachariasza, który zginął między ołtarzem a przybytkiem. Tak, mówię wam, na tym plemieniu będzie pomszczona. Biada wam, uczonym w Prawie, bo wzięliście klucze poznania; samiście nie weszli, a przeszkodziliście tym, którzy wejść chcieli».
Gdy wyszedł stamtąd, uczeni w Piśmie i faryzeusze poczęli gwałtownie nastawać na Niego i wypytywać Go o wiele rzeczy. Czyhali przy tym, żeby go podchwycić na jakimś słowie.

Łk. 11,47-54

Jak zawsze z każdego fragmentu Ewangelii można wyciągnąć wiele bezcennej nauki. Ja chciałbym się dziś skupić na ostatnich dwóch zdaniach dzisiejszego fragmentu. Jak zachowujemy się gdy ktoś nam mówi prawdę o nas, a my absolutnie nie chcemy jej przyjąć? Czy stajemy się wtedy agresywni, nerwowi lub nie dajemy wręcz dokończyć wypowiedzi drugiej strony? Tak właśnie dzisiaj zostali pokazani faryzeusze i uczeni w piśmie. Po tym jak Jezus do nich przemówił, nie chcieli tego przyjąć i zaczęli „gwałtownie nastawać na Niego i wypytywać Go o wiele rzeczy. Czyhali przy tym, żeby go podchwycić na jakimś słowie.”

A czy My nie robimy podobnie? Czy w rewanżu do drugiej osoby, chcemy uczepić się danego słowa lub zdania i za wszelką cenę pokazać mu, że się myli, nie ma racji lub po prostu zmyśla!? Jeżeli mścimy się na drugim człowieku jesteśmy bardzo daleko od Boga! Gdy nie jesteśmy w stanie przyjąć faktów, które nas dotyczą i w ramach tego atakujemy drugą stronę jesteśmy słabi i zagubieni.

Zastanów się proszę jak Ty reagujesz na to, jak mówią o Tobie inni. Czy potrafisz przyjąć dla siebie niewygodną, ale jednak prawdę, czy wolisz żyć w wyidealizowanej wersji siebie? Im bliżej jesteśmy Boga tym więcej w nas miłości i dobra, a wtedy nie ma w nas miejsca na mściwość i nienawiść. Amen.

Jesteś mściwy?
Share this