/ codzienność

Z dwóch różnych światów

Jesteś najlepszą kucharką na świecie – mówił mój Brat, gdy mieszkałam z Nim i z Rodzicami.
Gdy po ślubie gotowałam dla nas,  Przemek nie podzielił tego zdania. Co posiłek słyszałam, że za dużo papryki, pieprzu czy coś innego, co nie przypominało smaków jakie do tej pory znał. Ośmielił się mnie krytykować. Odważny. Kochałam Go i nie lubiłam jednocześnie.

Jesteśmy z dwóch różnych światów. Mamy różne doświadczenia, swoje zranienia. Mogę walczyć o miano, które mi nadano, poczucie swojej wyjątkowości, honor i. ..przegrać Nas.
Modliłam się więc… to też relacja. Usiedliśmy z Bogiem i płacząc pytałam co mam robić. A potem wspólnie z Przemkiem przyznaliśmy się, że nie zawsze reagujemy jak należy. Teraz siadamy i po prostu rozmawiamy. Proste, a czasem takie trudne… mimo to siadaliśmy i milczeliśmy. Później odnaleźliśmy swój sposób: spacery lub kawa/herbata na balkonie.

Z czasem Przemek, w swojej mądrości, nabrał praktyki i teraz wie, które moje żale są warte rozważenia, a które lepiej puścić mimo uszu i są to zranienia, które krzyczą. Wie, że odpowiada także za moje emocje. Tak, to było małym druczkiem w akcie zawarcia małżeństwa 😉

A tak poważnie to jesteśmy odpowiedzialni za nas samych oraz za siebie nawzajem. Jasne, że łatwiej jest powiedzieć, że druga strona jest np: histeryczna, zamknięta, nieobecna, nieodpowiedzialna, zaniedbana, nierozrywkowa, inna  od nas – niepotrzebne skreślić (o ile w ogóle).
Jednak wierząc w Boga ufam Mu, że i przez naszego nieidealnego współmałżonka uczy nas czegoś. Taki jest już Wszechmogący Bóg, że cuda sprawia czasem przez powszednie sprawy, a nie tylko uczy nas tylko poprzez spektakularne wydarzenia. Jednak cały czas uczy! Czasem zaradności, czasem tego, aby Bóg był naprawdę i realnie numerem 1 w Twoim życiu, a czasem rozmowy, nazywania swoich emocji, określenia czego chcesz, otwarcia swojego serca i miliona innych rzeczy! Jednak krzycząc i obwiniając innych za swoje trudy nie usłyszysz cichego głosu Pana Boga, który pokazuje Ci w czym jeszcze nie jesteś święty.

Z dwóch różnych światów
Share this