/ burza

Uparta owca

„Pan jest Pasterzem moim niczego mi nie braknie”.

Oj, bardzo lubię Psalm 23. Problem w tym, że przez większość mojego życia miałam głębokie poczucie braku. .. braku kontaktu z Mamą, braku czasu, braku atrakcyjności, braku zrozumienia, braku podstawowych rzeczy, braku Miłości, braku wiary w siebie.
Ej, no to jak to jest?
Usiadłam i powiedziałam Bogu: objadłam się jak świnia, bo pragnęłam jakby „najeść się na zapas”… zapełnić tak wielki swój brak. Tylko, że jak zapełnia się swój brak jedzeniem, zakupami, osobami, aktywnością, samotnością, seksem ulga jest na chwile (o ile w ogóle) i. .. powiększa się obrzydzenie do siebie. Znam to! Gdy odkryłam w sobie autoagresje byłam w szoku.  Nie potrafiłam kochać siebie! Proces zmiany rozpoczął się w momencie przełomowym w moim życiu – w górach, gdy powiedziałam Bogu aby był moim Bogiem i Przyjacielem, Panem i Zbawicielem. Moim. On. Ja nie dam rady sama. Wiedziałam, że jak On mi nie pomoże to będzie po mnie.
Po 10 latach sporą część mojej autoagresji mam za sobą. W kilku sytuacjach życiowych jeszcze czasem mówię swoim zachowaniem czekaj Boże, odpocznij, teraz ja pozbawiam trochę świata i sama siebie. Szybko się wywalam, ale wiem do Kogo mogę biec, Kto przytuli, Kto tęskni. Kto czeka na mnie zawsze z Radością, że jestem! I On jest! Jezus Chrystus! Tak samo może być w Twoim życiu! Pytanie czy chcesz i czy na to pozwolisz?

Duch Święty wszystkiego was nauczy- mówi Jezus do apostołów i uczy, uczy nas dziś! Nagle wszystko się układa, albo pojawiają się jacyś ludzie, terapia, warsztaty, są różne okoliczności, które w jakimś stopniu pomagają Ci w walce z Twoja Trudnością. To jest niesamowite w związku z Bogiem. Daj Mu prowadzić w zaufaniu (nie olewce, a tak serio), a się zachwycisz!

Uparta owca
Share this